Ile lat uczy się na tłumacza?

Ile lat nauki potrzeba, aby zostać  tłumaczem?

Powinno się zapytać gdzieś na przykład w biurze tłumaczeń. Albo niech odpowie tłumacz przysięgły w Poznaniu. Lub w innym dużym ośrodku.  Mnie osobiście z doświadczenia i nie tylko z niego wydaje się, że jest to proces ciągły i nauka tłumaczenia nie ma końca. Najpierw studia filologiczne, na przykład anglistyka. Egzaminy zdane na najwyższe stopnie. Najpełniej nauczymy się na kierunkowej literaturze, a nie na pedagogice, jeśli zamierzamy robić coś innego poza uczeniem w szkole lub na kursach. Ale to dopiero początek, bo język angielski na poziomie dajmy na to proficiency, który może imponować przeciętnemu Kowalskiemu, jest podstawą do dalszej pracy. Mówi się że egzamin państwowy jest trudniejszy niż kiedyś. Ale jest do zdania, jeśli chce się pracować jako tłumacz przysięgły.


Jedną z ciekawostek, jaka przychodzi na myśl, gdy mówimy o tłumaczeniach, jest pojawianie się problemów ze znajomością  języka ojczystego – przy tłumaczeniach z języka obcego pojawiają się tłumaczenia, które są  mało zrozumiałe, nieklarowne, jakby zacinające się. Skąd się to bierze – czy to przez niewłaściwe użycie słów, czyli brak oczytania czy też wyczucia? Często może z braku doświadczenia w postaci stażu czy praktyki w dobrym biurze tłumaczeń.

Poza tym liczą się lata praktyki i konsekwentnego poprawiania własnych przekładów z przeszłości.